Archive for August, 2008

Otwier’acz 2008 cz. III

Niedziela

Ostatniego dnia faworytów nie było, my za to byliśmy już trochę zmęczeni. Udało nam się zdążyć na Lao Che, którzy zagrali naprawdę dobry koncert. Polecam wsłuchać się w ich ostatni album „Gospel”, bo pod przykrywką prostych rytmów czają się tam metaforyczne teksty odnoszące się do Biblii. Zespół wręcz bawił się razem z publicznością, wprowadzając bardzo miłą atmosferę, pozwalająca skupić się tylko na zabawie i muzyce. Nie spodziewałem się tego po obejrzeniu jakiegoś ich koncertu w telewizji. Jak widać, trzeba wszystko przetestować osobiście.
Continue Reading »

Otwier’acz 2008 cz. II

Sobota

Gwoździem programu mieli być Sex Pistols. Organizatorzy zmienili plany i zamienili Erykah Badu z CKOD, co nie robiło mi różnicy bo nie zależało mi na żadnym z nich. Chciałem zobaczyć Radio Bagdad, bo wydaje mi się że wyróżniają się spośród nowych polskich zespołów, które prawie wszystkie brzmią tak samo. Niestety, ustawili ich na 16, a my zazwyczaj dojeżdżaliśmy około 18-19. Powód? Złe zorganizowanie kolejki do podstawionych pod dworcem autobusów. Jeśli kolejka nie jest zorganizowana, tworzy się korek, ludzie się kłócą, mdleją i narzekają. To jeden z dwóch minusów organizacji, drugim bowiem był brak wystarczającej ilości koszy na śmieci na terenie festiwalu. Zaowocowało to mnóstwem plastikowych kufli po piwie leżących na ziemi.
Continue Reading »

Otwier’acz 2008 cz. I

Bez przeszkód dojechaliśmy do Gdyni, gdzie Przemek podjął nas naleśnikami i zaprowadził na plażę. Mieliśmy okazję porozmawiać o świecie, życiu i podróżach – na ten ostatni temat zresztą przegadaliśmy większość czasu spędzonego razem, Przemek i Marta bowiem są ludźmi których bez obaw można nazwać podróżnikami. Pozazdrościć tylko ich Łukaszowi, który na początku nas „nie lubił, bo nas nie znał”, jednak klocki lego nas zbliżyły, bo któż nie lubi się nimi pobawić? Continue Reading »